X
ďťż

sunsetting

photo

Byłyście już?
Macie zamiar się wybrać?
Naprawdę tak strasznie było jak to opisują? ^^

Nie byłam.I w najbliższym czasie się nie wybieram.


Byłam , nie było tak strasznie .
Byłam u kobiety , bardzo sympatyczna pani.:)

Nie byłam. Nie mam iść po co. I nie pójdę w najbliższym czasie. ^.^
nie byłam. kiedyś miałam zamiar iść, ale na szczęście jednak nie trzeba było.
na razie nie planuję wizyty, ale... może, nie wiem.


Nie bylam :)
ale jak juz to pojdse do kobiety bo to faceta tak dziwnie jakos..:P
Dziwnie nie dziwnie, ale faceci są delikatniejsi. Ja pierwszy raz poszłam do kobiety i żałuję.

Byłyście już?
Macie zamiar się wybrać?
Naprawdę tak strasznie było jak to opisuj


Byłam ale po tabletki hormonalne na zwiększenie wagi.
Wybrać tak na badanie to narazie nie. :P
U mnie nie było strasznie, miałam badanie tylko takim usg :)
Nie i w najbliższej przyszłości nie planuję .
nie byłam i nie wybieram się narazie, ale w przyszłości raczej tak.
Nie byłam.
nie byłam. i się nie wybieram.
Ja całe szczeście nie byłam i nie mam zamiaru nigdy tam pójść..

[ Dodano: 2008-06-29, 16:25 ]
Nie byłam, ale się wybieram.
Choć jakoś od dłuższego czasu nie po drodze mi i w ogóle. ^^
A szkoda. Tak omijajac szeroki łukiem to długo moge jeszcze nie trafić...mimo szczerych chęci.

Nie byłam i się nie wybieram.
Nie mam po co narazie.

nie byłam i nie wybieram się narazie, ale w przyszłości raczej tak.

Nie mam po co iść . narazie.
Nie byłam i jak narazie się nie wybieram.
ja muszę iść bo jedna rzecz mnie niepokoi ale wstydzę się a zarazem boję...
Nie byłam i na razie nie pójdę ;p
Nie mam takiej osobistej potrzeby i natchnienia. ^^
Nie byłam i nie mam zamiaru iść
W najbliższym czasie
Nie byłam i w najbliższej przyszłości się nie wybieram.
nie byłam.
nie byłam.
nie ide.
nie mam po co.
Nie byłam i na razie nie czuję potrzeby.
Moja matka była po raz pierwszy w 3 miesiącu ciąży xD
Nie byłam i jak na razie nie idę.
Też nie byłam,
na razie mi się nie spieszy i nie ma na chwilę obecną potrzeby, tak myślę.
nie byłam.
nie mam czasu.
Ja też nie byłam i iść nie zamierzam.
Ja nie byłam i w najbliższej przyszłości nie mam planów żeby się tam wybierać.

Byłyście już?

jeszcze nie :)

Nie byłam.
Nie byłam i jak na razie się nie wybieram.
Nie byłam. Nie potrzebuję. ; D No, ale jak trza będzie to się pójdzi ; ]
pierwszego postu nie ma xD
Ja nie byłam i się jak narazie nie wybieram
na razie nie byłam i w najbliższym czasie sie nie wybieram
nie no nie no. ja raczej jak nie będę musiała to nie pójdę ^^
U ginekologa nie byłam, nie było jeszcze takiej potrzeby i w najbliższej przyszłości nie zamierzam się wybrać
nie byłam i jakos mnie do tego nie ciągnie.
byłam oj byłam i to kilka razy.
nie było tak źle bo się jeszze rozbierać nie musiałam ;D
ale najgorsze jest to że chodzę do faceta
i nie wiem co będzie jak powie żebym się rozebrała =='
nie byłam i się nie wybieram ;D
nie byłam ale mam w planie pójść...

Byłyście już?
Nie.

Nie byłam.
Byłem, nawet fajnie
a ja byłam. jakieś pół roku temu
i nie było tak źle jak opisują.
miałam badanie 'do odbytnicze' czy coś xD
jeśli jesteście dziewicami też będzie tak mieć. wiec raczej bez bólu.
tylko ten fotel trochę przeraża :P
przy badaniu u mnie była tez pielęgniarka. nie wiem po co. a tak to luz xD

aaa i nie pisze ze wamsie nie spieszy czy coś. ja tez tak mówiłam. dopóki o 4 nad ranem mnie pogotowie nie zabrało do szpitala z podejrzeniem pęknięcia torbiela na jajniku xD. i pierwsze co to na fotel .. a wcale mi sie nie spieszyło xD
nie byłam, bo nie mam takiej potrzeby, a jak bedzie to pojde
nie byłam i nie planuje zlożyć ginekologowi szybkiej wizyty
Nie byłam, bo nie odczuwam takiej potrzeby. Jeśli będę musiała to pójdę, a na 'pierwszy raz' pewnie będę chciała się umówić z kobietą, mimo, że to mężczyźni są bardziej delikatni.
Nie taki diabeł straszny jak go malują. Ginekolog, przecież nie gryzie. Lekarz jak każdy inny (:.
Nie byłam


Niom, dziwnie tak zeby facet 'tam' grzebał <lol2>
Właśnie chyba tak ogólnie rozumując to bardziej normalne. ^^

A co do bycia to nadal jestem w drodze. ;D
Ja nie bylam. Nie wiem kiedy pojde. Podobno trzeba juz jak sie dostanie 1 miesiaczke xD
Nie byłam. Narazie nie zamierzam sie wybrać.
Nie byłam.
I narazie się nie wybieram, bo nie mam takiej potrzeby.
Byłam wiele razy i wybieram się w czwartek.

Byłyście już?
Macie zamiar się wybrać?
Naprawdę tak strasznie było jak to opisują? ^^


Nie byłam i raczej się nie wybieram na razie, nie ciągnie mnie. 0x
Nie byłam jeszcze , ale niedługo pójdę.
Podobno nie jest tak strasznie jak się wydaje.

Nie byłam jeszcze , ale niedługo pójdę.
Podobno nie jest tak strasznie jak się wydaje.

nie bylam. nie planuje isc.
nie jest az tak strasznie.. ; p

nie jest az tak strasznie.. ; p
no właśnie.
tylko troszkę boli jak włoży ten wziernik, czy jakoś ; p
no ja bylam i bede jeszcze napewno ;D nie jest tak zle serio ;)
a możecie napiać jak takie badanie przebiega?
no ale to zalezy od tego PO Co idziesz do ginekologa, na kontrole czy jak? ;>
załóżmy, że na kontrolę

no ale to zalezy od tego PO Co idziesz do ginekologa, na kontrole czy jak? ;>

załóżmy , że coś mnie boli np jajnik :P idę do ginekologa... jak wygląda badanie ?
nie wiem, ja jak narazie tylko w sprawie ciazy bylam i uwierzcie mi , choc pewnie wam to teraz nie potrzebne ze to nie boli ;)
Jeszcze nigdy nie byłam i na razie nie planuję

Jeszcze nigdy nie byłam i na razie nie planuję
Nie wiem czy już było o tym ale niestety nie mam czasu czytać 7 stron
Jak wyglądają badania - takie pierwsze i czy ginekolog bada piersi i jeśli tak to jak to wygląda
Ja do ginekologa się w najbliższym czasie nie wybieram i nie mam zamiaru bo ze mną wszystko jest Ok... a pozatym to nie boli (wiem bo moja przyjaciółka była i mówiła że było normalnie... PozdrOo
PS. Ja bym się trochę wstydziła
Jak wygląda takie badanie? I jak wygląda badanie piersi ?Odpowiedzcie
Badanie piersi ale przez człowieka czy maszynę?
nie byłam i się bym wsydziła
W ogóle jak wygląda taka wizyta krok po kroku?

A jeśli chodzi o piersi to w ogóle jak to wygląda i na czym polega.
Poza tym slyszałam, ze dziewczny powinny raz na jakiś czas badać piersi i dlatego pytam
Ja nie chcę iść. Nie potrzebne mi to. Wstydziłabym się po za tym... ;|
W ogóle... sama sobie tampona nie włożę a co dopiero jak ktoś ma mi coś tam wsadzać. -_-
Nie pójdę tam nigdy ;(
pomylonelato po co masz chodzić do ginekologa jak Ty masz penisa? ;3

nie byłam. nie chcę być.

W ogóle... sama sobie tampona nie włożę a co dopiero jak ktoś ma mi coś tam wsadzać. -_-
Nie pójdę tam nigdy ;(

Zgadzam się;D

Ja nie zamierzam iść;d
ja tam się na razie nie wybieram i nie mam zamiaru ;P .
może kiedyś jak będę tabletki potrzebowała :P
popieram :)
Byłam .
U kobiety.
Ale tylko po tabletki hormonalne, badania nie było.
Ale moja duzo starsza kumpela też mi mówiła że faceci są bardziej delikatniejsi niż kobiety.
Ja tam nie wiem, ale jak dla mnie ta kobieta była sympatyczna.
Byłam.
Za pierwszym razem u kobiety.
Potem już chodziłam do mężczyzny, bo do kobiet zawsze były kolejki.
Zwykle chodziłam do państwowej przychodni, ale już tam nie chodzę, straszna chamówa.

Teraz chodzę prywatnie do ordynatora ginekologii i jest ok. W prywatnych gabinetach ginekolodzy są tak mili, że nie takie okropne jest siadanie na tym fotelu.

Z czasem zaczyna mi się nawet wydawać, że bardziej naturalne jest rozebranie się przed facetem ginekologiem niż przed kobietą.

Jak się ustosunkowuje do badania? Teraz już ok, chociaż zawsze przed każdą wizytą jest lekki stres, wiadomo.

Jak wygląda podstawowe badanie?
Siadamy na krześle, a właściwie kładziemy się oczywiście bez bielizny, lekarz zakłada tzw. wziernik, żeby hmm.. lepiej widzieć co i jak i po sprawie. Badanie takie trwa nie dłużej niż kilka minutek. Da się przecierpieć.

I warto chodzić do ginekologa się badać, bo różnie to bywa. Wśród młodych dziewczyn bardzo popularną chorobą jest nadżerka, która może prowadzić do raka szyjki macicy, więc lepiej badać się profilaktycznie. ;)
Pierwszy raz byłam u kobiety.
Myślałałam że będzie gorzej - nie taki diabeł straszny...
Byłam po tabletki anty , badanie było , nienależy to do najprzyjemniejszych spraw ale nie jest bolesne.
Nie byłam. Uważam, ze jak na razie nie mam po co.
Piszecie "nigdy tam nie pójdę"

Oczywiście że to normalne, że nie chcemy się rozbierać przy nich.
Ale przecież to tylko lekarz, jego nie interesuje Twój wygląd. On chce Ci pomóc. To jest jego codzienność. Dlatego myślę, że trochę przesadzacie. Sama będę się bała pójść, ale... uważam, że nie ma powodu, żeby w ogóle tam nie iść. Teraz jest tyle chorób, że warto raz na jakiś czas upewnić się, że wszystko OK/
No i git. Gratuluję Ci zdrowego rozsądku karolla8!
Ale ja sobie wolę chorować gdyż, iż, ponieważ bardzo wstydliwa jestem a umrzeć młodo mym jest marzeniem. Aaaameeeent!
to proste

1. Rozbierasz się
2 Siadasz w fotelu
3 Ginekolog sprawdza ułożenie narządów
4wkłada wziernik.

Ci co byli niech opiszą szczegóły

to proste

1. Rozbierasz się
2 Siadasz w fotelu
3 Ginekolog sprawdza ułożenie narządów
4wkłada wziernik.

Ci co byli niech opiszą szczegóły

zapomniałaś
5. Wyciąga wziernik!

Bez tego raczej nie byłoby za przyjemnie.
Ja chyba pójdę pierwszy raz po tabletki jak mi będą potrzebne, chyba, że będzie się cos wcześniej działo niepokojącego.(oby nie )
ginekologowi mówię nie, nie i jeszcze raz nie! ;)
( jak się wstydzisz, możesz iść do kobiety-ginekolog niie? )
Nie byłam ale kiedyś na pewno pójdę
Nie byłam
Nie wybieram się
Irenkaa15
Nie byłam
Nie wybieram się
Ja również
Ja się kiedyś wybiorę
Nie byłam i jak na razie nie mam takiej potrzeby...xD
Napewno nie jest źle, ale wolęi ść do babki...
Z facetem jakoś dziwnie by było o.0
A ja się właśnie dziś wybieram...Mam dopiero 14 lat ale niestety nie mam wyjścia bo mój okres trwa od 3 tyg do miesiąca :/ Czy któraś z Was wie może jak wygląda badanie w tak młodym wieku? Wspomnę jeszcze że nadal mam okres więc może przez to badanie będzie wyglądało jeszcze inaczej...
ja byłam ;] ale pani była bardzo sympatyczna ;] radzę wam że jak pierwszy raz to do kobiety
Nie byłam i nie spieszy mi się
Jestem w takim wieku, że wybaczcie, ale jeszcze nie ma takiej potrzeby XD
pożyjemy, zobaczymy.
nom ja tez jeszcze nigdy nie byłam u ginekologa i strasznie sie boje ;( mama mnie cały czas namawia ale ja stanowczo mówię NIE proszę pomózcie mi opiszcze dokładnie całą swoją wizyte u ginekologa plissss
A ja byłam u ginekologa pierwszy raz rok temu. I nie było tak źle. Niestety ja byłam zmuszona pójśc do niego, gdyż leżąc w szpitalu wykrili mi coś na jajniku podczas zwykłego badania USG. No i niestety ale zaszła koniecznośc wybrania sie do ginekologa. Byłam u mężczyzny, słyszałam, że kobiety są bardziej natrętne :x Chociaż nie wiem co mam przez to rozumieć. Na początku tylko USG mi zrobił i USG wykazało, że mam małego torbiela na kilkanaście mm, później inne badanie na tym wielkim, starsznym fotelu. Z panem lekarzem była asystentka któa trzymała mnie za rękę i mówiła, że będzie dobrze i że nie będzie bolało. ;x Moje pierwsze pytanie to: 'a nadal będę dziewicą' Wogólę nie wiem skąd mi się to pytanie wzięło No mniejsza. Lekarz zrobił co ma zrobić i po bólu. xD Nie było tak źle :) Tym bardziej, że doktor zapewnił mnie, że przychodziły do niego dziewczynki które miały nawet 10lat ;) :P
Jezu strasznie sie boje ;( jestem panikarą :P mam takie jeszcze jedna pytanko ... trzeba byc wydepilowaną ??
Hmm.. nie jestem pewna. Chyba nie trzeba. No przecież jak przyjdzie taka starsza pani to ona chyba nie jest gładziutka ;x Biorąc pod uwagę, że teraz coraz młodsze dziewczyny sie depilują to hmm.. A sama nie wiem :x xD Lekarzom raczej nie powinny przeszkadzać włoski. ;) Przynajmniej tak na mój gust xD

Ja już nie byłam pół roku ... Powinnam pójść na kontrolę, ale nie chcę iśc do angielskiego :( No i chyba poczekam do czerwca aż pojadę do Polski... ;(

A no i nie bój się :* Nie ma w takim badaniu nic stresznego :) Pierwsze badanie to USG i fotel. Ściągasz majteczki siadasz na fotelu, lekarz na początku sprawdzi jak masz 'ułożoną' błonke, jesli bedzie tak jakoś dobrze to będzie mógł zbadać przez pochwę, jeśli tak jakoś źle, to niestety ale odbyt. Masakra xD Po badaniu pwoie co i jak.

Nie mam pojęcia czemu, ale jak pierwszy raz byłam u ginekologa i po badaniu na fotelu ubrałam najpierw majtki a później kapcie to zwrócił mi uwagę, że powinnam ubrać najpierw kapcie a później majtki o.O
DZIęKUJE cI ale i tak narazie nie pójde heheh musze być przekonana ze to juz :P pozdrawiam :)
nie byłam... i nie śpieszy mi się tam

lekarz na początku sprawdzi jak masz 'ułożoną' błonke, jesli bedzie tak jakoś dobrze to będzie mógł zbadać przez pochwę, jeśli tak jakoś źle, to niestety ale odbyt. Masakra xD Po badaniu pwoie co i jak.


A ty patzii jak byłaś badana ? czy badanie boli czy też nie ? itp[/quote]
właśnie Ci co byli niech się dzielą doświadczeniami, będzie nam łatwiej

Wiem, że na początku się rozmawia.
Pytanie: jakie pytania zadaje?

Później się rozbierasz.
Słyszałam, że warto mieć w tym dniu np. dłuższy sweter.

Lekarz przeprowadza badanie.
Jak ono wygląda ?

Ubierasz się
Co do tego nie mam żadnych pytań.

I jeszcze jedno
a) co w końcu z depilacją?
b) czy ginekolog bada piersi i jak? pytałam już wcześniej

CZekam na odpowiedz
1. Jakie pytania zadaje?
Przedewszystkim pyta o miesiączkę, kiedy miałam ostatni raz, kiedy dostałam pierwszy raz. Czasami zadaje czy masz bolesne te miesiączki czy też nie. (robi USG) Przed badaniem na fotelu pyta czy kochałaś się już.

2. Słyszałam, że warto mieć w tym dniu np. dłuższy sweter.
Nie wiem, podobno się nie wstydzisz czy coś. Uwierz mi, ja tam weszłam, on pwoiedział żebym się rozebrała to wogóle wstydu nie czułam. Nie wiem jakim cudem. To jest zupełnie coś innego niż rozpieranie się przed chłopakiem ... Możesz mieć dłuższy sweter by czuć się komfortowo czy coś :)

3. Jak ono wygląda ?
Pierwsze jest USG. Lekarz sprawdza wielkośc jajników i coś tam jeszcze. Nie pamiętam już co mi lekarz mówił ;x Siadasz na fotelu, rozkraczasz nogi i lekarz zagląda Ci do pochwy. Jeśli Twoja błona jest dobrze ułożona tzn. ma tak otwór jakoś tak, że może wsadzic palce do środka to bada przez pochwę, jeśli błona nie ma tego otworu tak no.. "otworzonego" (nie wiem jak to napisać :( przepraszam) tylko schowany tak, to musi zbadać przez no.. odbyt. Bzzzium. Oczywiście jeśli wcześniej sie kochałaś i masz przebitą błonę to może zbadać Cie normlanie. Tutaj sprawdza... wlaśnie nie wiem co, ale ważne badanie. Może bardziej doświadczone pacientki będą mogły tutaj coś dopsiać :)

a) co w końcu z depilacją?
No to jest już zależne od Ciebie. Przecież ginekolog nie będzie kazał Ci przed badaniem iśc sie ogolić :) Moim zdaniem oczywiście warto się ogolić by wyglądać schludnie no i żeby lekarzowi było łatwiej zerknąć "do środka".

b)
Nie wiem czy bada piersi. Mi nie badał :)
Okropnie to brzmi :|
Brzmi może i okropnie, ale wcale tak nie jest :)
Mam takie pytanie tylko nie piszcie że jestem głupia :|
Czy jak jest badanie przez odbyt to normalnie na fotelu czy trzeba tak klęknąć na czworaka i wypiąć tyłek? :|
nie mam zielonego pojęcia

[ Dodano: 2009-01-20, 20:31 ]
Na fotelu. Sama musiałam byc tak badana.... ! xD
Współczuję...
a czy badanie przez odbyt boli ? jak to się odczuwa ? a właściwie jeśli mozesz to napisz jak takie badanie wygląda . dzięki
Nie byłam,boję się wiem że nie ma w zasadzie czego no ale .... xD.
Nie mam zamiaru na razie iść.Kurde co to będzie, co to będzie xD.Potem będę się zamartwiać...
ja narazie jak na "dzień dzisiejszy" to sie nie wybieram, może gdzieś tak za 2 lata. Gdy nadejdzie ten dzień, że musze iśc do ginekologa to nie wiem co wtedy będzie...chyba strach, strach, boję sie lekarzy a jak bym już miała iść to tylko do kobiety bo przy facecie to się bardziej krępuje rozebrać i w ogóle...
moja pierwsza wizyta u ginekologa była wymuszona, bo wylądowałam w szpitalu i musieli mi zrobić badanie ginekologiczne... zrobili mi tylko usg - pomiar jajników i macicy xD chcieli jeszcze wkładać mi coś przez tyłek ew. gdybym nie była dziewicą to inną drogą, ale zgody nie wyraziłam ;] o! taka byłam !
ja bylam we wtorek ostatnio ^^

to tak da sie przezyc i trzeba byc badanym na fotelu ale no nie ma sie co bac ; ) a kogo polecic to nie wiem facet niby bardziej ostrozny ^^
Moja mama jest ginekologiem

Ja musze jak najprędzej do niej iść bo zauważyłam wypryski na pochwie w okolicy łechtaczki i bojes ie ze to cos powaznego...

To będzie mój pierwszy raz...
Nuna96, szczerze ci wspolczuje,nie chcialabym isc do wlasnej matki.o_O

Nie bylam i w najblizszym mi czasie nie zamierzam.
Okropnie boje sie lekarzy,a ginekologa to tym bardziej,gr...
ja tez się boję.
ale jadę w poniedziałek.
moja matka uznała ze jestem w takim wieku, że juz czas odwiedzić tego lekarza po raz pierwszy xDD.
także ok. myśle sobie lekarz jak lekarz.. ale stresa mam xD
Chyba ginekologa odwiedza się po raz pierwszy w 13 roku życia Tak mi się wydaje i tak słyszałem.

Chyba ginekologa odwiedza się po raz pierwszy w 13 roku życia Tak mi się wydaje i tak słyszałem.

To chyba źle słyszałeś. ^^
To zależy kiedy dziewczyna jest gotowa na taką wizytę.
Ale już po 18-stce to koniecznie.
Lol, dziewczyny, ja nie wiem, czego Wy się tak boicie... A te, które twierdzą, że nigdy nie pójdą do ginekologa, niech się pukną w łby;/ Przepraszam za wyrażenia, ale normalnie żal mi ich;P
Ja byłam. Niedawno, jakieś 2 tygodnie temu około. Troszeczkę się stresowałam, wiadomo. Ale było trzeba iść, bo brzuch mnie pobolewał i pediatra mi kazał iść;P Poszłam z babcią do pani ginekolog. Do gabinetu weszłam z Nią, ale zaraz przed badaniem pani ginekolog wyprosiła Ją z gabinetu;P W ogóle, to byłam bardzo zdziwiona, ponieważ pani doktor nie zapytała ani o to, kiedy dostałam pierwszą miesiączkę, ani o datę poprzedniej... Nie pytała też, czy już współżyłam seksualnie. Po prostu kazała mi się rozebrać i położyć na fotelu. Badała mnie tylko palcami! (Wydaje mi się to dziwne...) A badanie wyglądało mniej więcej tak: położyłam się, pani ginekolog obejrzała mi pochwę z zewnątrz (robiła to około 5 sekund), następnie włożyła mi do środka palec (nie bolało, mimo, że zrobiła to raczej mało delikatnie...), pomacała mi pochwę od środa przez około 5 sekund, następnie (nie wyjmując palca) nacisnęła mi na brzuch (to trochę bolało, bo robiła to mocno, ale bolał brzuch, nie pochwa;P). I tyle. Okazało się, że z moją pochwą jest ok:) W ogóle, to pani doktor powiedziała coś takiego, co mogło wskazywać na to, że nie jestem już dziewicą...:O A nie współżyłam jeszcze seksulanie! No bo nie dość, że wepchnęła mi tak raczej niedelikatnie palec, to jeszcze powiedziała, że moge używać tampony, bo mam do tego odpowiednie warunki...
No ale cóż, nie wstydzcie się, dziewczyny, bo ginekologa raczej nie interesuje to, jak wyglądasz, tylko to, czy jesteś zdrowa:)
A tak w ogóle, to nieprawdą jest, że do ginekologa trzeba iść zaraz, jak się dostanie po raz pierwszy okres, bo jeżeli nie ma takiej potrzeby, tzn. jeżeli nic Was nie boli w okolicach pochwy, nie macie upławów, to po co? Natomiast ginekologa powinno się odwiedzić po skończeniu 16 lat, jeżeli nie było się wcześniej, żeby sprawdzić, czy wszystko jest ok, poza tym powinno się także iśc do ginekologa przed rozpoczęciem współżycia seksualnego.
Gosia1993, Nie musisz wywalać z LoL i tak dalej od razu bo dla niektórych pokazywanie swojego łona jest sprawą wstydliwą, takie osoby powinno się raczej wspierać i tłumaczyć że jest to wykwalifikowany lekarz i nie ma się czego bać i wstydzić :)

Gosia1993, Nie musisz wywalać z LoL i tak dalej od razu bo dla niektórych pokazywanie swojego łona jest sprawą wstydliwą, takie osoby powinno się raczej wspierać i tłumaczyć że jest to wykwalifikowany lekarz i nie ma się czego bać i wstydzić :)

a ty co sie tak interesujesz kobiecymi sprawami i tak doradzasz?
ty nie rozumiesz (chyba?!) jak się czują dziewczyny w takich sytuacjach
Ja byłam, u gościa <nie pamiętam kiedy> ale tylko na USG bo coś z brzuchem miałam...
Ale żel był zimny... brrr!!
Nawet nie było tak źle
Ja chodzę do ginekologa od 16 roku życia. Od 17 roku prawie co 3 miesiące jestem- ze względu na to, że biorę tabletki anty i potrzebuje recept. Dla mnie to normalne, a zwłaszcza, że te sprawy tam na dole wymagają o to żeby o nie dbać. Do ginekologa chodzę tak jak do każdego innego lekarza, za pierwszym razem trochę się wstydziłam, ale trafiłam na świetną panią doktor, która ze mną porozmawiała, doradziła i wszystko było super. Do tej pory trafiałam na różnych ginekologów- od takich bardzo sympatycznych- takich jak ta pierwsza, do szatanów w fartuchach :P To bardzo ważne jaki jest ginekolog, bo jeśli jest naprawdę niesympatyczny, zimny i niezainteresowany tym co chcesz mu powiedzieć, to odechciewa się chodzenia do ginekologa, bo jednak zawsze jest ta otoczka intymności.
Ja jeszcze nigdy nie byłam.
Szczerze mówiąc to się boję.
Narazie chyba nic złego się nie dzieje, chociaż mam tak bolesne miesiączki, że po prostu umieram przez pierwsze dni...
Nie bylam,i na razie sie nie wybieram.
W ogole boje sie tych wszystkich przyzadow.
I wstydze,grrr.
Byłam. Nic przyjemnego, ale spokój na 5 lat.
Ja się booooję ginekologa!!!Co on mi będzie robił???Hmmm...?

Gadałam o tym z moją babcią. Ona mi powiedziała, że siadamy wpierw na fotelu. I rozszerzamy nogi i musimy się wyluzowac. Później doktór będzie świecił latareczką w wiecie czym i pogada, bla bla i koniec :) Fajnie się pisze, ale mnie się to wydajee.... Ugh.....

Co on mi będzie robił???Hmmm...?
Ginekolog Cię bada normalnie. Przychodzisz, rozmawiasz, a potem przechodzisz do gabinetu. Siadasz na fotelu, rozstawiasz nogi i Cię bada.
mnie zaciągnęli jak leżałam w szpitalu z bólem brzucha i nie wiedzieli kompletnie co mi jest.
Pierwsza wizyta jest taka nie za bardzo, ale potem już się jest przyzwyczajonym.
Moja pierwsza wizyta i student się wtoczył za mną do gabinetu 0o. Ale za parawan nie dałam mu wejsć xD


dominisia705
Wiek: 11


zanim Ty pójdziesz do ginekologa -.-
Ja się booooję ginekologa!!!Co on mi będzie robił???Hmmm...?
.
Nie byłam i boje się. Podobno lekarz wkłada ręke i sprawdza czy ma się w odpowiednim miejscu macice *.* straaaaszne :((

Ja pójdę dopiero jak będe w ciąży xD
Mam nadzieje, że moją mamę wyproszę. Owszem...może mnie zawieśc do gina...zcierpię...ale nie chcę żeby była przy badaniu i przy "werdykcie" (jej...jakie fajne słowo). ^^ Już mnie raz mama zapisała do gina ale (bogu dzięki) coś nam wypadło. Nie chcę, żeby mama wiedziała co się dzieje tam u mnie na dole. A zwłaszcza jakby sięokazało że mam błonę zerwaną. Odrazu by były jakieś pytania. Eh. Nie! Nie chcę.
Nie wiem czy chcę iśc do facetki czy do faceta. W sumie są plusy i minusy
Kobieta:
-czujesz sięmniej skrępowana
-(podobno) jest mniej ostrożna
Facet:
-Jesteś skrępowana
-jest delikatny

No nie wiem...ja tą sprawę tak widzę...
Ja nie byłam. I nie czuję potrzeby wizyty.
Byłam. 2 razy. 1 były 2 panie, a za drugim razem u innej, jednej, pani byłam.
Za pierwszym razem ok. Niestrasznie wgl.
A za drugim...
Masakra ;//
Lędźwie mnie bolało przez jakieś 2 tygodnie po tym, jak mi palec do d*py wepchnęła -.-

Mam takie pytanie tylko nie piszcie że jestem głupia :|
Czy jak jest badanie przez odbyt to normalnie na fotelu czy trzeba tak klęknąć na czworaka i wypiąć tyłek? :|


Ryczałam prawie jak to czytałam.
Kładziesz się na podłogę i wkładają Ci rure. ;o

. - nie, nie byłam.
Ale to bez sensu ;o czemu facetowi nic nie wkładają w dupe ;d
niech oni pochodzą za nas.
i wg. ja chyba nie rozebrałabym się, no głupio tak. ;xx
albo jak będzie mężczyzna to tym bardziej.. ;x
Ja mam na bani jeszcze wyzwałabym go od zboczeńców i kazała sama
mu się rozebrać ;x
ja się nie rozebrałam do bilansu, wyzwałam kobitkę co dopiero tutaj ;d
nie bałabym się bólu, bo tam kij ;x
Ale wstydziłabym się, no jak nic. ^
i na pewno nie weszłaby ze mną mama, za nic w świecie.! [/u]
jeszcze matki tam brakuje ;dd
nie no mam mało lat, nie mam potrzeby iść tam ;o
pzdr. ^ [/b]

[ Dodano: 2009-08-23, 03:31 ]
missblair, sprawdz tu
Tu ktos ci "reke" bedzie do tylka wkladal ;]
poza ty mnie rozumiem w ogole twojego toku myslenia. O zdrowie trzeba dbac. Tak jak chodzisz do dentysty na kontrole tak samo tu.
Mike, - Ale to inne badanie.^
raczej na pierwszej wizycie nic nie zrobi takie. -,-
no i nie całą rękę tylko palec. ;oo
ale nie rozumiesz, głupio rozbierać się i wg.
tak niekomfortowo. i nie tylko ja tak myślę.
poczytaj trochę odpowiedzi.
Byłam u faceta i u kobiety, przez bolesne okresy byłam zmuszona.. ;p Polecam mężczyzn - delikatniejsi.
Nie byłam.
I na razie się nie wybieram, bo wszystko jest ok.
Pójdę jak będzie taka potrzeba.

Nie byłam.
I na razie się nie wybieram, bo wszystko jest ok.
Pójdę jak będzie taka potrzeba.

Dokładnie.
Narazie wydaję się być wszystko ok.

Byłyście już?
Macie zamiar się wybrać?
Naprawdę tak strasznie było jak to opisują? ^^
.

1. byłam
2. hmm za miesiąc mam wizytę
3. w ogole nie było strszanie, tzn strsowałam sie przed samym wejściem, ale jak juz weszłam to było ok. ;)
i byłam u faceta.
byłam juz wiele razy, nie powiem zeby to było takie miłe ;\
ale w sumie lekarz jak lekarz ;p
a na kontrole dopiero za poł roku <jupi>
Nie byłam i w najbliższym czasie się nie wybieram.
Ja w najbliższym czasie się wybieram
Tyle się tu naczytałam o tym jaki ginekolog jest straszny :o ojeju^^
Może zamiast straszyć sie nawzajem poczytajcie na fachowych stronach,
popytajcie mamy czy doswadczonej kolezanki ,która przede wszystkim bedzie wiarygodna..:x
Ja uważam ze to nic strasznego, włozy wam tego paluszka pomaca brzuszek i obejzy
czy wszystko jest w porzadku Moim zdaniem każda z was powinna myslec o tym
zeby wszystko było dobrze a nie rozpaczac jak to bedzie..10 minut i po sprawie.
Ja osobiscie ide na kontrole dla spokojnej głowki

P.S Ahaa i zeby zaraz nie było ze sie czepiam, i nie pocieszam.
Przedstawiam sprawe jasno wiec nie rozckliwiać sie tylo MARSZ DO GINEKOLOGA!
Byłam, nie polecam hehe :P
Nie no nie wspominam tego zbyt radośnie gdyż była to wizyta nieplanowana, będąc w szpitalu okazało się ze mam się zgłosić do ginekologa z podejrzeniem powiększonego przydatka O.o
nie wiedziałam o co chodzi ale cóż. Jak skakać to na głęboką wodę xD nie miałam czasu sie przygotowac psychicznie wiec stres;? tym bardziej ze zaliczyłam 3 na 1 dzień.. ehh nigdy tego nie zapomnę no ale na razie mi już starczy w najbliższym czasie sie juz nie wybieram
Nie byłam.
Jak zajdzie taka potrzeba, to pójdę.
Póki co jestem przerażona, krępują mnie takie okoliczności itp. W sumie to mam prawie 18 lat, więc już powinnam do tego dojrzeć. Ale na pierwszą wizytę nie mam zamiaru iść do faceta... :x
nie byłam, na razie nie zamierzam, mama chce mnie wysłać. : D
w sumie to powinnam, bo od pół roku co parę miesięcy (2-3) mam w 1szy dzień okresu dziwne objawy... ;/
nie byłam (choc powinnam pojsc).
w najblizszym czasie sie wybieram i jakos.. sie nie boje..chyba tylko tego ,ze moze byc ze mna cos nie tak...np jakas choroba.
nie wybieram się, z okresem wszysto okey, a współżyć nie zamierzam 8)
jesli ktoś nie wie jak wygląda gabinet ginekologiczny i badane a chciał by się z ciekawości dowiedzieć to tu >>> http://www.youtube.com/watch?v=xLjGj_QrKHY ma taką możliwość :)

Nie byłam. Nie mam iść po co. I nie pójdę w najbliższym czasie. ^.^
Nie byłam i w najbliższym czasie się nie wybieram.

Nie byłam i w najbliższym czasie się nie wybieram. Ja też .
Zresztą jestem chyba jeszcze za młoda.
jak na razie nie muszę iść.
orientuje się ktoś, czy jeśli idę w sprawie zatrzymania okresu i generalnie problemu z hormonami będę musiała się rozbierać? bo chyba muszę się niedługo wybrać. -.-"
fettig, nie mialam okresu 4 miesiące i się ejdnak wybrałam :) pani doktor, bardzo bardzo miła :)
fettig no ogólnie do badania się trzeba rozebrać, nie? od pasa w dół. Jak ja byłam, w sumie tylko po tabsy, to i tak mi robiła badanie. Możesz się nie zgodzić, ale po co? Toż takie badanie nie boli i nie jest straszne, tak jak to niektórzy opisują. A będziesz miała z głowy, i Ci powie, czy wszystko ok tam się...rozwija ;)

Jak ja byłam, w sumie tylko po tabsy, to i tak mi robiła badanie bo bez badania nie moze wypisywać tabletek. tzn tak mi lekarz powiedział, jak do niego zaszlam po to samo. i nie było wcale tak źle. nie ma się czego bac : )

fettig no ogólnie do badania się trzeba rozebrać, nie? od pasa w dół. Jak ja byłam, w sumie tylko po tabsy, to i tak mi robiła badanie. Możesz się nie zgodzić, ale po co? Toż takie badanie nie boli i nie jest straszne, tak jak to niektórzy opisują. A będziesz miała z głowy, i Ci powie, czy wszystko ok tam się...rozwija ;)

jak to możesz się nie zgodzić ??? ginekolog nie jest maszynką do wypisywania recept , tylko lekarzem !!! musi mieć pewność że nić nie jest jego pacjentce przed wypisaniem danego specyfiku , stąd na 100 % powinien zbadać przed wydaniem recepty
A ja byłam pierwszy raz tylko na takiej kontroli. Cóż, za przyjemne to to nie było. Ale dało się przeżyć. Przynajmniej wiem że wszystko ok ;))[/u]
Nie byłam, i nie wybieram się. Chociaż w sumie, na jakieś kontrolne badania;> Wolę to mieć jakoś za sobą.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kazimierz.htw.pl